Warning: Declaration of Description_Walker::start_el(&$output, $item, $depth, $args) should be compatible with Walker_Nav_Menu::start_el(&$output, $item, $depth = 0, $args = Array, $id = 0) in /wp-content/themes/gonzo/functions.php on line 0
Śpij na zdrowie! | kodekswalkizrakiem.pl


Warning: A non-numeric value encountered in /wp-content/themes/gonzo/single.php on line 53

Warning: A non-numeric value encountered in /wp-content/themes/gonzo/single.php on line 54

Warning: A non-numeric value encountered in /wp-content/themes/gonzo/single.php on line 55

Warning: A non-numeric value encountered in /wp-content/themes/gonzo/single.php on line 56

Warning: A non-numeric value encountered in /wp-content/themes/gonzo/single.php on line 57

Warning: A non-numeric value encountered in /wp-content/themes/gonzo/single.php on line 58

Warning: A non-numeric value encountered in /wp-content/themes/gonzo/single.php on line 59
lifestyle

Opublikowano środa, 25-12-2013

Śpij na zdrowie!

Potrzebujemy go do życia jak oddychania. Ile? Jedni kilku godzin, inni kilkunastu. Sen jest bardzo indywidualną potrzebą. Regeneruje organizm, rozładowuje napięcie, zapewnia promienny wygląd…

Dziewięć godzin – tyle muszę spać, by móc normalnie funkcjonować. Dużo. Innym wystarcza pięć. Jeżeli jednak organizm potrzebuje do pełnej regeneracji dziewięciu godzin, a śpimy mniej, wówczas zwiększa się nasza podatność na choroby.
Ile snu potrzeba? Najlepiej sprawdzić to podczas urlopu. Pod koniec pierwszego wolnego tygodnia nasz organizm się stabilizuje. Wtedy musimy zapamiętać, ile godzin snu potrzebowaliśmy, żeby w pełni wypocząć bez budzika.
Statystyki wskazują, że powinniśmy spać minimum 7-8 godzin na dobę, bo wskaźnik umieralności jest najniższy wśród osób, które właśnie tyle śpią.
Ważne jest także życie w zgodzie z własnym zegarem biologicznym. Jedni z nas lepiej funkcjonują w nocy, a inni są typowymi rannymi ptaszkami. Grunt to nie przeszkadzać i dostosować się do tego rytmu. Organizm sam wie, kiedy lepiej funkcjonuje, a kiedy się regeneruje.
Co ciekawe, osoby pracujące na zmiany, a jednocześnie źle tolerujące pracę nocną, często chorują. Według profesora Jacka Klawego, kierownika Katedry i Zakładu Higieny i Epidemiologii Collegium Medicum UMK, aż 25 proc. z nas nie może działać w systemie pracy zmianowej. Organizm po prostu nie umie się przestawić.

Fazy snu
Sen rozpoczyna się od lekkiego. W jego trakcie odczuwamy spokój, towarzyszy nam uczucie przyjemności, regenerują się uszkodzone komórki nerwowe – to kosmetyk i balsam dla ciała.
Z płytkiego sen przechodzi w średnio głęboki, aż do mocnego. W ciągu nocy fazy te powtarzają się kilkakrotnie. Faza snu lekkiego za każdym razem się wydłuża – pierwsza to kilka do kilkunastu minut, ostatnia może trwać nawet około godziny.
Nasz organizm pracuje również wtedy, gdy śpimy. W drugiej godzinie po północy wątroba zaczyna usuwać trujące substancje nagromadzone w ciągu dnia. W tym czasie organizm spowalnia czynności, a ciśnienie spada do najniższego w ciągu doby. Około czwartej nad ranem wszystkie narządy są jeszcze uśpione, ale wyostrzają się zmysły, choć do mózgu dopływa niewiele krwi. Organizm jest wówczas najsłabszy – to kryzysowa pora, wielu nazywa ją czasem umierania. O godzinie piątej pracę rozpoczynają nerki. Natomiast szósta nazywana jest godziną miłości, bo wtedy w organizmach zarówno męskich, jak i kobiecych dochodzi do podwyższenia poziomu hormonów. U mężczyzn zjawisko to jest bardzo silne, stąd poranne erekcje. Układ odpornościowy najsprawniej funkcjonuje o godzinie siódmej.

Kiedy brakuje snu…
Niedobór snu wpływa na pogorszenie nastroju. Jednym z pierwszych objawów chronicznego niedoboru snu jest utrata poczucia humoru. W pracy stajemy się mniej efektywni. Wolniej myślimy, nie zwracamy uwagi na szczegóły, mamy problemy z podejmowaniem decyzji. Jeżeli nie wydłużymy snu, sukcesywnie zacznie się zmniejszać nasza motywacja, coraz mniej spraw będzie nas interesować.
Ponadto niedostateczna ilość snu zwiększa ryzyko pojawienia się problemów sercowo-krążeniowych, cukrzycy i nadwagi. Z badań prowadzonych na zdrowych ochotnikach wynika, że już sześć dni snu po zaledwie cztery godziny powoduje zmiany w organizmie przypominające te, które występują u osób chorych na depresję. Niedobór snu ma wpływ na produkcję niektórych hormonów w organizmie. Zauważono zwiększony poziom kortyzolu – hormonu stresu, powodującego nadciśnienie i wpływającego na osłabienie pamięci. Brak snu wpływa na funkcjonowanie
całego mózgu. Osłabia część odpowiedzialną za koncentrację, kształtowanie opinii i ocenę sytuacji.

Problem z zaśnięciem?
Nie zasypiaj na siłę. Jeżeli nie zaśniesz w ciągu 45 minut, najprawdopodobniej nie zrobisz tego przez następną godzinę. Wtedy najlepiej sięgnij po książkę, posłuchaj spokojnej muzyki, dzięki temu wyciszysz organizm. Problemy z zasypianiem często wynikają ze złych nawyków. Aby zagwarantować sobie najlepszą jakość snu, należy zadbać o odpowiednią dietę. Ostatni posiłek powinniśmy zjeść najpóźniej 2-3 godz. przed położeniem się do łóżka. Dodatkowo należy zrezygnować z popołudniowych drzemek. Pamiętaj także o wietrzeniu sypialni.

 

Anna Twardowska

Tags: , , , ,




Back to Top ↑